Najgroźniejszy gang w Polsce rozbity
Zabijali, wymuszali haracze, porywali dla okupu, handlowali narkotykami i materiałami wybuchowymi. Dziś wpadli w ręce policji. Antyterroryści wdarli się do 26 mieszkań w Warszawie. Aresztowali 12 "żołnierzy" gangu "Szkatuły". Herszt bandy jest jednak wciąż na wolności.
- Chcieli porwać córkę biznesmena
- Policjanci pobili łobuzów
- Największy gang fałszerzy monet rozbity
- Jachowicz: Długie ręce rosyjskiej mafii
- Zostań łowcą głów i łap gangsterów
- Gang obcinaczy włosów atakuje kobiety
- Gang pruszkowski wraca do gry
- Policjanci bili i okradali restauratorów
- Poszukiwany bandyta w hotelu MSWiA
- Szef gangu mokotowskiego skazany
- Sąd uchyla areszt wobec "gangu obcinaczy palców"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ta grupa jest uważana za najgroźniejszą w Polsce, a sam "Szkatuła" ma opinię bezwzględnego bandziora, który dla pieniędzy zrobi wszystko. Rafał S. - jako osoba zamieszana w co najmniej dwa zabójstwa - jest poszukiwany listem gończym.
Wczesnym rankiem 250 policjantów i antyterrorystów z Centralnego Biura Śledczego wdarło się do 26 warszawskich mieszkań. Wytatuowane osiłki po chwili leżały na podłodze, zakute w kajdanki.
Policja szczególnie cieszy się z tego, że w jej ręce wpadł 42-letni obcokrajowiec Feish S., pseudonim "Kurd". Był jednym z liderów gangu i mózgiem wielu przestępczych operacji. Mówi się, że pozycja "Kurda" w gangu była związana z tym, że "Szkatuła" współpracował z kaukaskimi zabójcami na zlecenie.
Na wolności wciąż jednak jest "Szkatuła". To bardzo niebezpieczny bandzior. Jest zamieszany w egzekucję dwóch członków konkurencyjnego gangu mokotowskiego, dla którego kiedyś kradł samochody. Policja uważa, że to on wypowiedział wojnę hersztowi "Mokotowa" - Andrzejowi H., niejakiemu "Korkowi".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!