Łapanki na Polaków na granicy z Niemcami
Niemiecka policja drobiazgowo kontroluje samochody na polskich rejestracjach w przygranicznym Goerlitz. Wszystko dlatego, że tydzień po wejściu Polski do Schengen zaczęły się masowe kradzieże samochodów - pisze "Gazeta Wyborcza".
- Niemieccy policjanci polują na Polaków
- Niemieckie napisy w polskim urzędzie
- Nieźle zarobisz na... ślubie z Ukrainką
- Unia kręci nosem na naszą umowę z Ukrainą
- Niemcy szykują się na zalew polskich przestępców
- Tusk wszedł do Schengen z gumą w ustach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skargę na działania niemieckiej policji tydzień temu złożył do wojewody dolnośląskiego Piotr Woroniak z PiS, starosta zgorzelecki. Sam był kontrolowany już dwukrotnie.
"Jest dużo gorzej niż przed Schengen" - mówi. "Niby szukają tylko samochodów, a kontrolują wszystko. Zaglądają do bagażnika i toreb podróżnych, nie pozwalają wysiąść z auta. To szykanowanie" - dodaje.
Kontrole nie podobają sie też Rafałowi Groniczowi z PO, burmistrzowi Zgorzelca, który kilka tygodni temu wraz z nadburmistrzem Goerlitz uroczyście otwierał przejście graniczne na moście. Zapewniał wtedy, że współpraca pomiędzy miastami będzie lepsza.
"Dzięki tym kontrolom złodzieje nie przestaną kraść. One poprawią tylko humor policji, a zepsują relacje między mieszkańcami" - tłumaczy Gronicz.
Na wejście Polski do strefy Schengen Niemcy szykowali się od kilku miesięcy. Saksońskie MSW rozesłało 2 mln ulotek, w których uspokajało Niemców, że patroli policji będzie więcej niż do tej pory.
Polaków denerwuje, że Niemcy przede wszystkim ich podejrzewają o kradzieże. "Przecież nie można zakładać, że tylko Polacy kradną. To mogą być też Niemcy albo Rosjanie" - mówi Roman Paszkiewicz, przewodniczący komisji bezpieczeństwa publicznego w starostwie zgorzeleckim.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!