Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Policjant zabił córkę i strzelił do siebie

2008-02-07 | Ostatnia aktualizacja: 18:13 | Komentarze: 0 | skomentuj
Tragedia na warszawskim Bemowie: Policjant zabił córkę i się zastrzelił

Tragedia na warszawskim Bemowie: Policjant zabił córkę i się zastrzelił / Inne

Swojego martwego kolegę z raną postrzałową i jego ciężko ranną córkę znaleźli policjanci na warszawskim Bemowie. Funkcjonariusz strzelił sobie w głowę, kula dosięgła też 12-letnią dziewczynkę. Lekarze bezskutecznie walczyli o jej życie. Zmarła w szpitalu. Na szczęście o rok młodszemu synowi policjanta nic się nie stało.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Policjant pracujący w śródmieściu Warszawy zabarykadował się w swoim mieszkaniu w dzielnicy Bemowo. Miał ze sobą dwójkę swoich dzieci: 11-letniego syna i o rok starszą córką - dowiedział się portal tvn24.pl.

Na Bemowo, pod blok, w którym mieszkał policjant, przyjechała jednostka antyterrorystyczna i kilka wozów straży pożarnej. Alarm podnieśli sąsiedzi.

Według tvn24.pl, policjant strzelił sobie w głowę z broni służbowej. To był pistolet Walter P99. Nie jest do końca pewne ile strzałów padło. Ale podobno ułożenie ciała martwego mężczyzny i dziewczynki może sugerować, że dziecko chciało powstrzymać ojca.

W tej tragedii więcej jest znaków zapytania niż odpowiedzi. Chcą je wszystkie wyjaśnić stołeczni śledczy.

Bartłomiej Bajerski, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «