Lawina porwała turystę w Tatrach
Masy śniegu runęły i porwały go 200 metrów w dół. Spadł na słowacką stronę Ciemniaka w Tatrach Zachodnich. Pół godziny leżał pod śniegiem, nim nadeszła pomoc. Na szczęście nie zamarzł. Jest już w szpitalu. Ten turysta miał wiele szczęścia - przyznają ratownicy.
- Spadł turysta wspinający się na Rysy
- Słowacy zamknęli wczoraj Tatry na całą zimę
- Spadł z progu skalnego w Tatrach
- Dwie doby czekała na pomoc w górach
- Lekkomyślność zabiła turystę w Tatrach
- Zmarł turysta, który zasłabł na szlaku
- W weekend w górach powieje halny
- W górach spadł śnieg i jest zimno
- Młody mężczyzna zamarzł w drodze na szczyt
- W Tatrach znaleziono ciało nastolatka
- Góry zabijają Włochów
- Ratownicy odnaleźli trójkę taterników
- Kolejka na Kasprowy Wierch jest nielegalna?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Okazuje się jednak, że szczęściu pomogły umiejętności mężczyzny. Poszkodowany jest znanym alpinistą i jak wyjaśniał ratownikom - gdy porwała go lawina, wykonywał ciałem wyuczone ruchy, dzięki którym długo utrzymywał się bliżej powierzchni pędzącego śniegu.
Potem wystawił rękę spod śniegu i dzięki temu szybko udało się go znaleźć. Jednak zdaniem TOPR-owców mężczyzna najpewniej spowodował lawinę, lekkomyślnie wchodząc na nawis śnieżny.
"Lawina zeszła na wschodnią stronę szczytu" - relacjonował w TVN24 naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Jan Krzysztof. "Przewieźliśmy poszkodowanego do zakopiańskiego szpitala. Jest lekko ranny" - dodał.
Wraz z alpinistą było jeszcze dwóch jego towarzyszy. Nic im się nie stało.
W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Pogoda jest zmienna. Chwilami świeci słońce, chwilami przykrywają je chmury. Ratownicy niezmiennie apelują o ostrożność na szlakach.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!