Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Zakatował maleńkiego synka, bo przeszkadzał mu pić

2008-02-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Płaczące niemowlę przeszkadzało w libacji, więc pijany ojciec postanowił je ukarać. Pobił synka do nieprzytomności. Gdy matka wróciła do domu, zmartwiała z przerażenia. Z umierającym dzieckiem na rękach pobiegła na pogotowie. Ale skatowanego 10-miesięcznego chłopca nie udało się już uratować.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Niemowlę miało na całym ciele sine ślady pobicia - opowiadali lekarze z pogotowia w Zgierzu. Policja podejrzewa, że 23-letni ojciec długo katował dziecko. Płacz malucha przeszkadzał mu i jego dwóm 18-letnim kompanom w piciu wódki.

Matki w tym czasie nie było w domu. Gdy wróciła w sobotę późnym wieczorem z pracy, zobaczyła pijanego ojca, który trzymał na rękach pobite, nieprzytomne dziecko. Chwyciła je i pobiegła na pogotowie. Niestety, na ratunek było już za późno.

Policja natychmiast zatrzymała uczestników libacji. Okazało się, że ojciec miał 1,5-promila alkoholu. Jego dwaj kompani również byli pijani.

Morderca niemowlęcia usłyszy teraz zarzut zabójstwa. Grozi za to dożywocie.

Mariusz Nowik, Pap
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «