Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Chciał jechać 140 kilometrów z pięcioma promilami

2008-02-19 | Ostatnia aktualizacja: 18:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nic dziwnego, że samochód 39-letniego kierowcy nie trzymał się drogi i wylądował w rowie. Mężczyzna miał prawie pięć promili alkoholu we krwi. Przeżył, ale - jak twierdzą policjanci z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie wydarzył się wypadek - to cud, że pieszym i innym kierowcom nic się nie stało.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Policja ustaliła, że pijany szaleniec chciał ruszyć w dłuższą drogę - aż pod Warszawę. Gdyby rozpędził się na trasie szybkiego ruchu i uderzył w inny samochód lub drzewo, wypadek skończyłby się tragicznie.

Jednak 39-latek, nim dobrze się rozpędził, wylądował w rowie przy ulicy Łódzkiej. Natychmiast przyjechała policja. Badanie trzeźwości wykazało, że kierowca miał niemal pięć promili alkoholu w organizmie.

Uszkodzony volkswagen został odholowany na parking, a pijany kierowca trafił do policyjnego aresztu. Za prowadzenie pojazdu po pijanemu odpowie przed sądem. Grozi mu kara dwóch lat pozbawienia wolności.

MP, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «