Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Macierewicz skarży się na "ujawnienie nieprawdy"

2008-02-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Antoni Macierewicz kontratakuje. "Składam zawiadomienie do prokuratury przeciwko Grzegorzowi Reszce" - zapowiada. Jego zdaniem z winy pułkownika Reszki, byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, wyciekł do DZIENNIKA tajny raport z kontroli specsłużb. Co ciekawe, Macierewicz twierdzi, że raport zawiera nieprawdę.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Choć Macierewicz mówi o ujawnieniu tajemnicy państwowej, to jednocześnie zaznacza, że opisane w raporcie zarzuty są nieprawdziwe.

"Opierają się one na wymuszonych zeznaniach, przeprowadzonych między innymi nocą. Przedstawiają stronniczy obraz kontrwywiadu, wizję ludzi z rozwiązanego WSI" - mówi Macierewicz.

Przypomniał też, że na autora raportu - pułkownika Reszkę - już na początku lutego złożył doniesienie do prokuratury. Zarzucił mu przekroczenie uprawnień, fałszywe oskarżenie i manipulowanie zeznaniami i dokumentami. Tyle tylko, że wcześniej Reszka zawiadomił prokuraturę, że za czasów Macierewicza bezprawnie kopiowano i wywożono setki dokumentów.

DZIENNIK napisał, powołując się na tajny raport z kontroli, że w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego kierowanej przez Macierewicza kurs na pierwszy stopień oficerski trwał zaledwie 17 dni, a kadr do nowych służb szukano między innymi wśród policjantów i byłych funkcjonariuszy UOP, a także harcerzy i dziennikarzy.

Jacek Krawczewski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «