Dożywocie dla zabójcy siedmioletniej Grażynki
Prokurator chciał dla niego dożywocia. I taki wyrok wydał sąd. Andrzej S. spędzi resztę życia za kratami. To on w sylwestra 2006 roku zgwałcił i zamordował siedmioletnią Grażynkę z Wałbrzycha. Potem próbował zrzucić winę na ojca dziewczynki. Nie umknął jednak sprawiedliwości.
- Dożywocie dla zabójcy Grażynki utrzymane
- Morderca dziewczynki usłyszał zarzut
- Pies sąsiadów uratował życie 3-letniej Kasi
- Wszedł do sklepu i zabił ekspedientkę
- Zabójca 7-letniej Grażynki stanął przed sądem
- Siedmiolatka przed śmiercią została zgwałcona
- Sąsiad siedmioletniej Grażynki ma zarzut zabójstwa
- "Katu Grażynki należy się śmierć"
- Podejrzany o zabójstwo: Nie pamiętam, byłem pijany
- Zaginiona 7-latka nie żyje
- Pijaństwo i bieda otaczały Grażynkę
- Areszt dla podejrzanego o zabójstwo Grażynki
- Nowy trop i podejrzany w zabójstwie Grażynki
- Kilkaset osób pożegnało zamordowaną Grażynkę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Andrzej S. przed sądem przyznał się, że zabił Grażynkę. Ale przekonywał, że jej nie zgwałcił. Jednak prokurator nie dał mu wiary i zażądał najwyższego wymiaru kary - dożywocia. Sąd stanął po stronie śledczych.
Obrońca Andrzeja S. prosił sąd o możliwie łagodny wyrok. Tłumaczył, że są "pewne okoliczności łagodzące". Sam oskarżony przepraszał.
Ale jego słowa nie przywrócą życia siedmioletniej Grażynce, którą zamordował 31 grudnia 2006 roku. Gdy dziewczynka zaginęła, na poszukiwania wysłano dziesiątki policjantów. Po dobie znaleziono jej ciało na działkach - było ukryte w starej altance i zamaskowane. Wskazał je właśnie Andrzej S., który winę próbował zrzucić na ojca Grażynki. W ten sposób próbował zmylić czujność policji - bezskutecznie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!