Ziobrze nie podoba się sędzia
Kardiochirug Mirosław G. długo poczeka na zakończenie procesu, który wytoczył Zbigniewowi Ziobrze. Dlaczego? Bo rozprawy co chwila są odraczane. Najpierw Ziobro nie stawił się w sądzie, a teraz nie podoba mu się sędzia. "Może być stronniczy" - twierdzi Ziobro, który złożył wniosek o wyłączenie go ze sprawy.
- Nie będzie zarzutów po śmierci ojca Ziobry
- Ziobro nadal kontroluje prokuraturę
- "Ziobro może się bać o życie"
- "Ziobrze może grozić kilkanaście lat więzienia"
- Ziobro: Pękła muszla klozetowa ministra Ćwiąkalskiego
- Ziobro szukał tajnych kont w Liechtensteinie
- Ziobro i Ćwiąkalski: PR-owa wojna
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pozwany złożył do sądu dwa pisma. W jednym wnosi o powtórzenie postępowania dowodowego i wnosi zastrzeżenia co do prowadzenia postępowania. W drugim wnosi o wyłączenie sędziego" - poinformował sąd.
Właśnie do czasu, aż sąd podejmie decyzję w sprawie drugiego wniosku, proces Mirosława G. przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości będzie odroczony. Po raz kolejny. W grudniu proces przerwano, bo Ziobro nie pojawił się w sądzie i nie można było go przesłuchać.
Mirosław G. domaga się od Ziobry przeprosin w prasie i 70 tysięcy złotych zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Za słowa, które padły podczas konferencji prasowej w lutym zeszłego roku - dwa dni po zatrzymaniu doktora Mirosława G. przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Ziobro powiedział wówczas, że "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie".
Te słowa ściągnęły na ówczesnego ministra sprawiedliwości falę krytyki. Opozycja oskarżała go o ferowanie wyroków i sugerowanie prokuraturze, jak ma formułować zarzuty.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!