Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Podpalił dom rodziców i towarzyszył strażakom

2008-02-22 | Ostatnia aktualizacja: 18:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Piroman ze wsi pod Poznaniem tak kochał oglądać akcje ratownicze, że podłożył ogień pod dom swych rodziców - czytamy w "Fakcie".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na zdjęciu z akcji gaszenia płonącego domu fotoreporter "Faktu" uwiecznił podpalacza. Młodzieniec z Żegrówka podkładał ogień pod dom własnych rodziców tylko po to, by oglądać, jak z żywiołem poradzą sobie strażacy. Nie odstępował ich nawet o krok.

Mieszkańcy Żegrówka (woj. wielkopolskie) żyli w ogromnym strachu. Co kilka dni przez wieś przetaczały się wozy strażackie, by gasić ogień. "To dla nas ogromna tragedia" - mówiła wtedy gospodyni, której budynki trawił ogień. W najczarniejszych snach nie przypuszczała jednak, że podpalaczem jest jej syn - pisze "Fakt".

To właśnie on pierwszy podniósł alarm. Podczas akcji był bardzo aktywny. Biegał wokół strażaków i słuchał ich. Policjanci prowadzący śledztwo także to zauważyli i wzięli na długie przesłuchanie. Przycisnęli go do muru i młodzieniec się przyznał do czterech podpaleń swojego gospodarstwa. Nie umiał jednak wytłumaczyć motywów.

"Nie wiem sam, co o tym myśleć" - mówi "Faktowi" Henryk Skorupiński, sołtys wsi. "Teraz nie mają niczego. Można tylko modlić się nad losem tej rodziny" - dodaje.

Prokurator postawił piromanowi zarzut umyślnego podpalenia i spowodowania strat na 60 tysięcy złotych.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «