Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Maluch zmarł na sepsę w krakowskim szpitalu

2008-02-22 | Ostatnia aktualizacja: 18:16 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tragedia w Małopolsce. Ośmiomiesięczny chłopiec zmarł na sepsę, a dwulatek walczy z chorobą w szpitalu w Krakowie. Lekarze twierdzą, że w przypadku młodszego dziecka sepsa miała gwałtowny przebieg.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ośmiomiesięczny maluch z Rabki trafił na oddział szpitala w Nowym Targu wczoraj wieczorem - podaje "Tygodnik Podhalański". Obajwy choroby były bardzo gwałtowne i dziecko zostało przewiezione do szpitala w Krakowie-Prokocimiu. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, chłopca nie udało się uratować.

"Mieliśmy poważne kłopoty podczas transportu. Dziecko było kilkakrotnie reanimowane. Dostaliśmy informację z Prokocimia, że nie udało się go uratować" - mówi dyrektor nowotarskiego szpitala Krzysztof Kiciński.

Kilka godzin później do tego samego szpitala z sepsą trafił dwulatek. Dzieci były ze sobą spokrewnione. "Mamy wiadomości sprzed południa, że stan zdrowia małego pacjenta się poprawił" - mówi "Tygodnikowi Podhalańskiemu" Jolanta Bakalarz, szefowa Państwowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Nowym Targu.

Jeśli dodatkowe badania potwierdzą sepsę, to wczorajszy przypadek będzie już czwartym zachorowaniem na sepsę, leczonym w nowotarskim szpitalu w ciągu ostatnich trzech tygodni. "Wciąż nie znamy źródła tego paskudztwa. Sytuacja robi się groźna. Właściwie każdy z nas może się czuć zagrożony" - mówi doktor Kiciński.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «