Niemcy dyskryminują polskich rodziców
Polka, która w Niemczech rozwodzi się z Niemcem, nie ma szans na wygranie sporu dotyczącego opieki nad ich dzieckiem. Urzędnicy z instytucji o nazwie Jugendamt zawsze oddają dziecko pod opiekę niemieckiego rodzica - pisze DZIENNIK. Mało tego, niemieccy urzędnicy utrudniają kontakt z dzieckiem i zabraniają mu mówić po polsku.
- Niemcy zabrali Polce syna, a my jej wolność
- Prokuratura: Nie wydamy Polki Niemcom
- Sąd kazał oddać dziecko Niemcom
- Bitwa Polki z Bułgarami o skradzione dzieci
- Przegrana bitwa o polską mowę dzieci
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Już około 200 petycji w sprawie dyskryminacji Polaków przez niemieckie Urzędy ds. Młodzieży (Jugendamt) wpłynęło do Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego - pisze DZIENNIK.
Autorzy petycji informowali komisję, że w przypadku rozwiedzionych małżeństw mieszanych, niemieckie sądy z reguły przyznają opiekę nad dziećmi rodzicowi niemieckiemu. Tymczasem polskim
rodzicom Jugendamty uniemożliwiają lub utrudniają nawet kontakt z dziećmi.
"W przypadku gdy dojdzie do spotkania dziecka z rodzicem, jest ono bezwzględnie nadzorowane przez urzędnika Jugendamtu" - mówi przewodniczący komisji, poznański eurodeputowany
Marcin Libicki. "Bywało, że urzędnicy podczas spotkań nadzorowanych zabraniali rozmów z dziećmi w języku polskim. To jest w oczywisty sposób naruszenie zasad i przepisów UE. Żaden
język nie może być dyskryminowany, a szczególnie język państwa, które jest członkiem Unii".
Ale sprawa nie dotyczy tylko Polaków. Podobne problemy pojawiają się w przypadku małżeństw Niemców z obywatelami np. Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Europoseł
zwrócił się do niemieckiego Federalnego Ministra ds. Rodziny, Seniorów, Kobiet i Młodzieży "o wyjaśnienie stanowiska rządu niemieckiego w sprawie".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!