Pracownicy skarbówki grożą strajkiem
Albo dostaniemy podwyżkę, albo będzie strajk - grożą pracownicy skarbówki. Zapowiadają, że masowo pójdą na urlopy i zwolnienia lekarskie. To, przy zbliżającym się terminie oddawania PIT-ów, sparaliżuje urzędy skarbowe.
- Tusk: Jest porozumienie z celnikami
- Strajk włoski w skarbówce
- Czy Tusk znajdzie pieniądze dla wszystkich?
- Koniec z jednodniowym "kacowym"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pracownicy urzędów skarbowych wzięli przykład z celników. Stawiają rządowi ultimatum - albo dostaną wysokie podwyżki, albo w urzędach będzie najwyżej jeden, czy dwóch urzędników - pisze "Polska".
Urzędnicy twierdzą, że nowi pracownicy dostają zaledwie 1200 zł. Dlatego premier ma znaleźc dla nich pieniądze. Nie zgadzają się jednak na warunki, które wynegocjował z nimi były premier, Jarosław Kaczyński - mieli dostać 245 zł podwyżki. Jednak dla nich to za mało.
Za strajk zapłacimy wszyscy. Jeśli urzędnicy nie wypłacą zwreotu podatku w terminie, to budżet pańśtwa będzie musiał płacić karne odsetki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!