Kto groził śmiercią Kaczyńskiemu?

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie paczki z nabojami dla Jarosława Kaczyńskiego Fot. Michal Rozbicki / Inne
Nie ma sprawcy - nie ma przestępstwa. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie przesyłki, jaką Jarosław Kaczyński dostał w lutym ubiegłego roku. W paczce dla ówczesnego premiera były trzy kule i kartka z napisem: "Dla kota, dla twojej matki, dla ciebie" - podaje Radio ZET.
- Kibole Widzewa wysyłają listy z pogróżkami
- Gejbomber może spać spokojnie
- Minister dostała list z odciętym palcem
- Kaczyński o rządzie: Polaków czeka depresja
- Schetyna: Ktoś grozi Kaczyńskiemu
- Żona Tuska boi się o życie
- Ktoś grozi prokuratorom ws. jatki w Afganistanie
- Trzy naboje w liście z pogróżkami dla premiera
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śledczy nie potrafili znaleźć nadawcy przesyłki, która w lutym ubiegłego roku postawiła na nogi Biuro Ochrony Rządu.
Prokuratura wszczęła śledztwo z urzędu. Przesyłkę z nabojami uznała za groźby pod adresem "konstytucyjnych organów władzy państwowej". Poza ówczesnym premierem zagrożony był - zdaniem śledczych - także jego brat bliźniak prezydent Lech Kaczyński.
Dziś prokuratura rozkłada bezradnie ręce. "Powoływano bieglych. Prokuratura starała sie wykonać wszystkie możliwe czynności zmierzające do ustalenia sprawcy" - tłumaczy rzecznik Prokuratury Okregowej w Warszawie Katarzyna Szeska.
Według nieoficjalnych informacji Radia ZET, dokładnie badano same pociski, a nawet ślady śliny ze znaczka pocztowego. Wszystko bez rezultatu.
W paczce były trzy naboje: jeden do pistoletu maszynowego, drugi do ćwiczeniowego karabinu sportowego, trzeci do pistoletu - służbowej broni policjantów i wojskowych.






















~gosc2011-12-11 18:48
wymiar sprawiedliwosci zawszwe umarza we wszyskich srawach tylko
lubia aby im nie zwracac im glowy sam to przezylem
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!