Prezydent Łodzi odciął urzędnikom Naszą-klasę
Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki zauważył, że jego pracownicy z upodobaniem przesiadują na portalu Nasza-klasa i prowadzą pogawędki przez Skype'a i na Gadu-Gadu. Informatycy natychmiast odcięli urzędników od komunikatorów i popularnej strony. "To chore, czasem tu można z nudów uschnąć" - komentują w "Dzienniku Łódzkim" decyzję prezydenta młode urzędniczki z gmachu przy ul. Piotrkowskiej.
- Klub szuka bramkarza na... naszej-klasie
- CBA pozuje w Naszej-klasie
- Nasza-klasa.pl zatrudniła adwokatów
- Estończycy po cichu kupili Naszą-klasę
- Wybory szefa SLD w Naszej-klasie
- Na Naszej-klasie pomagają skazanemu Polakowi
- Naszą-klasę wolę w internecie niż w realu
- Nasza-klasa już nie wystarcza
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dostępu do Naszej-klasy czy popularnego ostatnio portalu plotkarskiego Pudelek nie mają także pracownicy Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi. Na ograniczenie dostępu do stron internetowych nie zdecydował się natomiast Urząd Wojewódzki.
Z przeprowadzonych niedawno przez firmę Gemius badań wynika, że aż 93 proc. Polaków załatwia w godzinach pracy swoje prywatne sprawy, korzystając z urzędowych i firmowych komputerów. 46 proc. ankietowanych przyznaje, że codziennie marnuje w ten sposób pół godziny. Co piąty - więcej niż godzinę.
Trzy czwarte respondentów przegląda w pracy prywatną pocztę oraz strony internetowe w żaden sposób niezwiązane z obowiązkami służbowymi. 36 proc. korzysta z komunikatorów internetowych, a 24 słucha muzyki z sieci oraz dyskutuje na forach. 13 proc. uczestniczy w grach sieciowych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!