Ciała zabitych żołnierzy są już w Polsce
Ciała żołnierzy, którzy zginęli w wybuchu miny-pułapki w Afganistanie, są już w Polsce. Przetransportowano je samolotem, który wieczorem wylądował na lotnisku w krakowskich Balicach. W porcie oczekiwały rodziny i dowódcy polskiego wojska.
- Ciało żołnierza zabitego przez talibów już w Polsce
- Dwaj polscy żołnierze zginęli w Afganistanie
- Pożegnano Polaka zabitego w Afganistanie
- Pocisk zmasakrował cywilów, bo był wadliwy?
- Ostatnia droga tragicznie zmarłych oficerów
- Radzieckie miny przeciwczołgowe zabiły Polaków
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na płycie lotniska w Balicach pojawili się między innymi dowódca wojsk lądowych Waldemar Skrzypczak, szef Dowództwa Operacyjnego Wojska Polskiego Bronisław Kwiatkowski, dowódca 10. Brygady Kawalerii Pancernej Jan Rydz i dowódca 12. Dywizji Paweł Lamla.
Razem z rodzinami, wojskowi pożegnali starszego kaprala Szymona Słowika i kaprala Huberta Kowalewskiego. "Uroczystość odbyła się zgodnie z wojskowym ceremoniałem" - informuje armia.
Hummer polskich żołnierzy najechał we wtorek na minę-pułapkę - około trzech kilometrów na południowy zachód od bazy Szarana w afgańskiej prowincji Paktika. Żołnierze wracali z akcji udzielania pomocy humanitarnej lokalnej ludności. Dwaj zginęli, trzeci został lekko rany.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!