Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Niejednoznaczna opinia w sprawie dr. Mirosława G.

2008-03-03 | Ostatnia aktualizacja: 18:17 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wbrew wcześniejszym doniesieniom mediów, ekspertyza wykonana przez profesora Rolanda Hetzera obciąża doktora Mirosława G. odpowiedzialnością za pozostawienie gazika w sercu pacjenta Floriana M. - pisze "Rzeczpospolita", która dotarła do treści opinii, sporządzonej przez niemieckiego profesora.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Pozostawienie ciała obcego w ranie operacyjnej jest oceniane w procesach cywilnych jako błąd w sztuce lekarskiej, co pozwala na dochodzenie przez pacjentów odszkodowań" - napisano w opinii, przytaczanej przez gazetę.

"Naszym zdaniem, operator jest odpowiedzialny za wszystkie zdarzenia, które występują w trakcie operacji. Również więc do jego zakresu odpowiedzialności należy usunięcie okładów używanych w miejscu operacji przed zamknięciem pacjenta. Ponieważ jednak doświadczenie pokazuje, że często w miejscu operacji w czasie następnych faz operacji zostaje pozostawiony przedmiot, to przeliczanie narzędzi, igieł, okładów [gazików] przez instrumentariuszkę przed zamknięciem pacjenta stało się powszechnym standardem na całym świecie. Jednakże z medycznego punktu widzenia instrumentariuszka ponosi tylko część odpowiedzialności" - napisano w ekspertyzie, którą drukuje "Rzeczpospolita".

Sam profesor odmówił rozmowy z dziennikarzami "Rzeczpospolitej". Jego rzeczniczka Barbara Nickolaus oświadczyła: "Nie mogę udzielić żadnych informacji na temat spotkań profesora ze śledczymi z Polski, dotyczy to zarówno terminu, jak i meritum sprawy".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «