Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

11-miesięczny chory Jaś ma już ojca

2008-03-03 | Ostatnia aktualizacja: 18:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Do Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie zgłosił się mężczyzna, który przyznał, że jest ojcem 11-miesięcznego, chorego na mukowiscydozę Jasia. To Polak, którego wskazała pochodząca z Białorusi matka dziecka. Gdy urzędnicy formalnie potwierdzą, że mężczyzna jest ojcem Jasia, maluch dostanie polskie obywatelstwo i nie wyjedzie na Białoruś.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ojciec Jasia oznajmił, że chce się zrzec praw rodzicielskich do syna. Tłumaczy, że nie stać go na utrzymanie i leczenie chorego chłopczyka.

Teraz prokuratura czeka na oficjalne potwierdzenie ojcostwa. Gdy śledczy dostaną do rąk dokumenty, wycofają z sądu pozew o ustalenie ojcostwa małego Jasia. Wcześniej badania DNA potwierdziły, że tatą malucha jest właśnie wskazany przez Białorusinkę Polak.

Wszystko to oznacza, że niemowlak dostanie polskie obywatelstwo i nie będzie musiał wyjeżdżać na Białoruś. Teraz chłopczyk leży w szpitalu w Gdańsku. Lekarze wiele razy ostrzegali, że wyjazd do ojczyzny może bardzo źle wpłynąć na stan jego zdrowia.

Matka dziecka porzuciła je tuż po urodzeniu. Tłumaczyła, że nie ma pieniędzy, by je utrzymać. Maluch trafił do rodziny zastępczej - do czasu, aż upomniała się o niego Białoruś. Mińsk tłumaczył, że to jego obywatel i powinien wrócić do ojczyzny.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «