Wkuwaj, bo zapłacisz za maturę
Od 2009 roku maturzystom bardziej będzie się opłacało zdać egzamin dojrzałości już w pierwszym podejściu. Dlaczego? Bo za poprawkę będą musieli prawdopodobnie płacić. I to zarówno za zaliczenie oblanego przedmiotu, jak i za poprawianie przedmiotu zdanego.
- Religia nie zniknie ze szkół
- Maturę można kupić w internecie
- Tematy matur wyciekły do internetu
- Sprawdź, czy zdałbyś maturę z polskiego
- Egzamin przez internet
- Matura do poprawki
- Uczniowie będą mieli krótsze wakacje
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Większość dyrektorów szkół średnich uważa, że byli uczniowie powinni płacić za dodatkowe egzaminy - pisze dziennik "Polska". "Rozważamy wprowadzenie opłat przy okazji wprowadzania kolejnej nowelizacji ustawy oświatowej" - przyznaje Marek Legutko, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie.
"To by zmobilizowało uczniów do nauki, przyłożyliby się do matury i zastanowili nad sensem wyboru przedmiotów" - uważa Ewa Rombek, wicedyrektor liceum ogólnokształcącego imienia Batorego w Chorzowie.
Co ósma osoba, która w maju przystąpi do egzaminu maturalnego w województwie śląskim, będzie poprawiać poprzedni wynik lub zaliczać oblany przedmiot. Tymczasem matura kosztuje. Okręgowa komisja egzaminacyjna musi zamówić arkusze i opłacić ich dystrybucję.
"W tym roku uzbierała nam się cała klasa poprawkowiczów. Jeśli się okaże, że przekroczony zostanie limit w sali egzaminacyjnej, będziemy musieli przygotować kolejną klasę i zorganizować dodatkową komisję" - mówi Roman Herrmann, dyrektor LO im. Skłodowskiej-Curie w Chorzowie.
Więcej komisji oznacza też większą liczbę nauczycieli oderwanych od lekcji w kilku szkołach. Jedna komisja musi składać się z nauczycieli kilku szkół, a im też trzeba zapłacić za ponowne przepytanie maturzystów. Dyrektorzy szkół obawiają się, że w przyszłym roku na egzaminie maturalnym poprawiających będzie jeszcze więcej. A to dezorganizuje prace szkół. W zeszłym roku zdaną wcześniej maturę poprawiało 3600 osób, w tym roku wpłynęło aż 5500 takich deklaracji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!