Wałęsa wypisany ze szpitala
Stan Lecha Wałęsy jest już na tyle dobry, że lekarze ze szpitala w Houston postanowili go wypisać. Ale były prezydent, który cztery dni temu przeszedł operację wszczepienia rozrusznika serca, nie zamierza odpoczywać. Wręcz przeciwnie - chce jeszcze więcej pracować. Posto z USA jedzie na konferencję do Meksyku.
- Lech Wałęsa: Czuję się jak młody bóg
- Amerykanie wszczepili Wałęsie rozrusznik serca
- Wszczepią Wałęsie rozrusznik serca
- Wałęsa zasiądzie w "grupie mędrców"?
- Radny PiS: Wałęsa to sprzedajny człowiek
- Wałęsa: Tusk musi mieć twardą d...
- Wałęsa: Prezydent i premier są niepoważni
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mój stan zdrowia znacznie się poprawił. Od dawna nie czułem się tak dobrze" - powiedział Wałęsa w opublikowanym oświadczeniu. "Cieszę się, że nie potrzebowałem teraz transplantacji serca" - dodał.
Lekarze zalecili byłemu prezydentowi aktywny tryb życia i specjalny program ćwiczeń.
I pewnie również dlatego z Houston Wałęsa zamierza polecieć prosto do Meksyku na konferencję młodzieży z całego świata. "Zamierzam pracować intensywniej niż kiedykolwiek, aby pomagać ludziom na całym świecie. Dyktatorzy i prześladowcy powinni nadal mnie się obawiać" - powiedział.
W piątek w klinice Methodist DeBakey Heart and Vascular Center w Houston Wałęsie wszczepiono rozrusznik-defibrylator oraz tzw. stent, czyli rurkę udrożniającą zablokowaną tętnicę doprowadzającą krew do serca.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!