Założył plantację marihuany w szafie
Nietypowy sposób na nielegalny biznes znalazł młody narkoman z Bełżca (woj. lubelskie). Chłopak założył własną plantację indyjskich konopii, z których wytwarzana jest marihuana. Uprawę ukrył w szafie przerobinej na mała szklarnię. Planował sprzedać marihuanę kolegom. Nie zdążył, już jest w rękach policji.
- Policja odkryła fabrykę marihuany
- Można już kupić marihuanę w automacie
- Donald Tusk ostrzega: Narkotyki to zło
- Koledzy bronią grzeszków Tuska
- Adwokat zapłaci za szmugiel marihuany
- Nastolatki mają nowy narkotyk za grosze
- Zgubiło go zdjęcie z marihuaną
- Legalna reklama marihuany?
- Zamienili mieszkanie w plantację marihuany
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minicieplarnia ukryta była w regale, w szafie z ubraniami. Chłopak stworzył tam specjalne warunki, dbał o temperaturę i światło - tak, by rośliny mogły się rozwijać.
"Dziennik Wschodni" podaje, że chłopak planował sprzedać wyhodowane narkotyki kolegom. Nie zdążył, bo do jego drzwi zapukali policjanci. Oprócz uprawy w domu znaleźli trzy gramy marihuany. Zatrzymany chłopak to uczeń szkoły zawodowej. Jego rodzice zapewniają, że nie mieli pojęcia o "narkobiznesie" syna.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!