Ćwiąkalski blokuje śledztwo w sprawie gangsterów?
Decyzje kadrowe Zbigniewa Ćwiąkalskiego blokują śledztwo w sprawie gangsterów z Pruszkowa. Minister nie zgodził się, by sprawą tą dalej zajmowała się dwójka oskarżycieli: Natalia Maszkiewicz i Łukasz Bożek. Dlaczego? Bo są... za młodzi - pisze "Newsweek".
- Minister sprawiedliwości grozi dymisją
- Kaczyński: Zawetuję pomysły Ćwiąkalskiego
- "Ćwiąkalski kradnie moje pomysły"
- Człowiek, który miał złamać Ziobrę
- Mafia pruszkowska wychodzi zza krat
- Znany adwokat pomagał mafii?
- Zoll: Niech Ćwiąkalski mniej mówi
- Dorn: Ćwiąkalski robi z siebie błazna
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ukrytych fortun mafiosów i dowodów na to, że przestępcy opłacali polityków, zaczęli oni szukać w roku 2007. Byli wówczas jeszcze asesorami, czyli prokuratorskimi praktykantami, delegowanymi do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dopiero w styczniu tego roku dostali nominacje na pełnoprawnych śledczych.
"Z zasady prokuratorzy o krótkim stażu zawodowym powinni zdobywać doświadczenie w jednostkach stopnia podstawowego, czyli prokuraturach rejonowych" - tłumaczy sędzia Sławomir Różycki z biura informacji resortu sprawiedliwości.
Podobny los co Maszkiewicz i Bożka - cofnięcie z prokuratury okręgowej - spotkał w ostatnim czasie dziesięciu innych młodych oskarżycieli w różnych częściach Polski. Między innymi, co ujawniła "Gazeta Wyborcza", Marcina Urbaniaka, badającego, czy kardiochirurg Mirosław G. brał łapówki.
"Obecny minister sprawiedliwości pod byle pretekstem pozbywa się zdolnych, pracowitych ludzi prowadzących śledztwa, w których pojawiają się politycy i wątek korupcji - komentujew "Newsweeku" te roszady Zbigniew Ziobro.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!