Czech zamarzł w polskich Karkonoszach
Ciało 41-letniego Czecha znaleźli wieczorem ratownicy trzysta metrów od schroniska pod Łabskim Szczytem w Karkonoszach. Możliwe, że poszukiwany od wczoraj mężczyzna zamarzł.
- Cała wycieczka zasłabła w Bieszczadach
- Młody mężczyzna zamarzł w drodze na szczyt
- Zobacz zawalone obserwatorium na Śnieżce
- Lawina błota zerwała drogę na Śnieżkę
- Pierwsza ofiara zimy - winny alkohol
- Poszukiwani grotołazi wyszli z kryjówki
- Szukają szczątków zaginionej przed siedmiu laty
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
41-latek wybrał się w góry od strony czeskiej. Najprawdopodobniej wyruszył z Pecu. Gdy czescy ratownicy nie mogli natrafić na jego ślad, o pomoc poprosili polskich kolegów.
"Czecha szukali czescy i polscy GOPR-owcy pieszo, na skuterach oraz z użyciem śmigłowca. Mężczyźnie zabrakło trzystu metrów, aby dojść do schroniska" - mówi Edyta Bagrowska z policji w Jeleniej Górze (Dolny Śląsk).






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!