Księga cnót Jana Pawła II ma 1000 stron
Ponad 1000-stronicowa księga opisująca heroiczność cnót Jana Pawła II jest już gotowa - potwierdził wczoraj DZIENNIKOWI postulator procesu beatyfikacyjnego polskiego papieża. Teraz dokumentem zajmą się kardynałowie i przekażą go Benedyktowi XVI. Zdaniem ekspertów, zakończenie tego etapu może znacznie przyspieszyć wydanie papieskiego dekretu o beatyfikacji Karola Wojtyły.
- Jan Paweł II na ołtarzach już jesienią
- Nieznany list Karola Wojtyły do Ojca Pio
- Szczątki Jana Pawła II będą przeniesione
- Jest projekt centrum kultu Jana Pawła II
- Prezydent: Śmierć Jana Pawła II odmieniła Polaków
- Jan Paweł II szybko świętym nie będzie
- Włosi wymyślili datę beatyfikacji Jana Pawła II?
- Wadowiczanie przebudują rynek na cześć Jana Pawła II
- "Jan Paweł II był święty, zanim został papieżem"
- Grafficiarze oddali hołd Janowi Pawłowi II
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według postulatora, ks. prałata Sławomira Odera positio, czyli fundamentalny dla procesu beatyfikacyjnego dokument, w ciągu kilku dni trafi do watykańskiej Kongregacji ds. Kanonizacyjnych. Jego przygotowanie trwało kilkanaście miesięcy. To rekord. Do tej pory tworzenia positio kandydata na świętego zajmowało Kościołowi co najmniej 15 lat. Dzięki zakończeniu tego etapu proces polskiego papieża wkroczy w przedostatnią, decydującą fazę.
"Kongregacja oceni teraz dokument i przedstawi go do zatwierdzenia papieżowi Benedyktowi XVI. Ten wyda specjalny dekret potwierdzający świętość kandydata na ołtarze" - opowiada o procedurach ks. Oder. I dodaje, że kongregacja oprócz positio otrzymała pełną dokumentację dotyczącą wymaganego przez prawo kościelne cudu za wstawiennictwem Ojca świętego. To przypadek uzdrowienia z choroby Parkinsona francuskiej zakonnicy Marie Simon Pierre Normand.
Przedstawienie kościelnym hierarchom takiego zestawu dokumentów również zdarza się niezwykle rzadko. Zazwyczaj papież najpierw zatwierdza dekret o heroiczności cnót, a dopiero później Kościół w oddzielnym procesie zatwierdza cud. "Dzięki temu, że w przypadku Jana Pawła II oba etapy trwały równolegle, proces beatyfikacyjny będzie mógł zakończyć się szybciej" - mówi postulator. Potwierdza to ks. dr Piotr Majer, rzecznik sprawiedliwości polskiego etapu procesu (potocznie nazywany adwokatem diabła).
Co jednak, jeśli Kongregacja zakwestionuje przypadek s. Marii i poszukiwania nowego cudu trzeba będzie wznowić? "Nie będzie z tym kłopotu. Spośród setek tysięcy zgłoszonych do nas z całego świata uzdrowień i łask kilka spełnia wszystkie kościelne warunki cudu" - uspokaja ks. Oder.
Chociaż nie może podać szczegółów tych przypadków, ponieważ proces wciąż objęty jest tajemnicą, sugeruje, że gros z nich dotyczy uleczenia z niepłodności. "Jeśli wśród świętych faktycznie są specjalizacje, to nasz papież będzie niekwestionowanym specjalistą od poczęć" - przyznaje z uśmiechem kapłan.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!