Pielgrzymi zginęli przez zepsute hamulce
W Vizille koło Grenoble zginęło 26 Polaków, 24 zostało rannych. A wszystko przez zły stan techniczny autokaru, którym jechali pielgrzymi. We francuskiej lokalnej gazecie ukazał się wstępny raport ekspertów w sprawie przyczyn wypadku. Zawiodły - jak już wcześniej się spodziewano - hamulce autokaru.
- "Wolałbym tam zginąć z innymi"
- Kierowca zasnął za kierownicą
- Kierowca polskiego autokaru: Nie pamiętam wypadku
- Rodziny ofiar spod Grenoble idą do sądu
- Kolejna grupa rannych z Grenoble już w Polsce
- Ciała 15 ofiar spod Grenoble w Polsce
- Najtragiczniejsze wypadki polskich autobusów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według dziennika "Le Dauphine Libere", ekspertyza rozbitego pojazdu wykazała niesprawność układu hamulcowego: znaczne zużycie jego elementów i brak ok. 1,5 litra płynu w hydraulicznym układzie wspomagającym.
"Mogło to w istotny sposób wpłynąć na funkcjonowanie hamulców lub nawet spowodować ich awarię" - głosi raport.
W lipcu 2007 roku autokar wiozący polskich pielgrzymów z sanktuarium Matki Bożej w La Salette wjechał - mimo braku zezwolenia - na bardzo niebezpieczną górską drogę. Na stromym zjeździe kierowca nie zdołał wyhamować i wypadł z zakrętu, po czym runął kilka metrów w dół.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!