Pijani maszyniści zasnęli w czasie jazdy
Środowy wieczór. Nieopodal miejscowości Rogów koło Koluszek powoli toczy się skład towarowy. Nagle pociąg staje w szczerym polu. Czyżby awaria? Nie, to kompletnie pijani maszyniści... zasnęli! To cud, że nie doszło do katastrofy.
- Cała Polska skuta mrozem
- Przeżył 6,3 promila we krwi
- Nocna wyprawa pijanego ojca z niemowlęciem
- Ukradł tira, by pojechać po hamburgery
- Jechał wężykiem i rozmawiał przez komórkę
- Bijatyka skończyła się pod kołami pociągu
- Pijany maszynista przewoził paliwo lotnicze
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skład zatrzymał się na mijance koło Rogowa w Łódzkiem i na ponad dwie godziny zablokował ruch na trasie. "Maszyniści zostali zatrzymani przez policję" - powiedział Radosław Gwis z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Jak się okazało, dwaj mieszkańcy województwa śląskiego zasnęli w czasie pracy i pociąg jakiś czas jechał bez żadnej kontroli. Wreszcie stanął. Badania wykazały, że jeden z maszynistów miał 2,8 promila alkoholu, drugi - 2,1 promila.
Teraz panowie dochodzą do siebie i czekają, aż prokurator postawi im zarzuty.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!