Mogła nie wysyłać karetki, bo pacjent i tak by umarł
Uzasadnienie umorzenia śledztwa w sprawie dyspozytorki pogotowia, która dopiero po 18 minutach od zgłoszenia wysłała karetkę do wypadku, jest co najmniej dziwaczne. Biegły prokuratury uznał, że ofiara wypadku... i tak by zmarła.
- Lekarze nie chcą jeździć do chorych w nocy
- Pogotowie odesłało staruszkę do... księdza
- Wstrząsający zapis kłótni o karetkę
- Lekarka kazała odwołać karetkę do nieprzytomnej kobiety
- Polska odpowie za niedziałający numer 112
- Zmarł o krok od pogotowia
- Zmarł w męczarniach na szpitalnym łóżku
- Zasłabł w szpitalu, stracił życie przez przepisy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śledczy uznali, że kobieta postąpiła źle, ale sprawę umorzyli. Dlaczego? Przeważyła opinia biegłych, którzy uznali, że nawet natychmiastowe udzielenie pomocy kierowcy tira nie uratowałoby go. Obrażenia były zbyt rozległe. Do tego był uwięziony w rozbitym samochodzie, więc i tak lekarze musieli czekać, aż ratownicy uwolnią go z kabiny. Za to pasażer tira był tylko lekko ranny, więc w sumie karetka mogła jechać do niego nawet dłużej...
Przepisy mówią jasno - karetkę trzeba wysłać w ciagu dwóch minut od zgłoszenia. I to miała zrobić dyspozytorka pogotowia z Oławy, gdy odebrała zgłoszenie o wypadku na autostradzie w okolicach Wrocławia. Ale lekarze wyjechali dopiero po ponad kwadransie.
Kobieta tłumaczyła, że najpierw musiała ustalić, w którym miejscu autostrady rozbił się samochód. "Powinna natomiast najpierw zespół wysłać, a potem w drodze dokładniej go instruować" - tłumaczy prokurator Małgorzata Klaus z wrocławskiej prokuratury.
Za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grożą nawet trzy lata więzienia. Ale po decyzji prokuratury dyspozytorka nie będzie nawet sądzona.
Wypadek wydarzył się w sierpniu 2007 roku na autostradzie A4. Tir, którym jechało dwóch Niemców, zderzył się z samochodem ciężarowym. W wypadku zginął kierowca tira, a pasażer został ranny.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!