Jezus umiera na krzyżu
Wielki Piątek to dzień, w którym Jezus został skazany na śmierć. Sanhedryn, żydowski sąd, skazał Go za to, iż mówił, że jest synem Boga. Rzymski prokurator Piłat mógł Go ułaskawić, ale umył ręce. Uległ żądzy tłumu i wydał na Chrystusa wyrok: śmierć przez ukrzyżowanie. Tak Rzymianie karali niewolników.
- Benedykt XVI zakończył karnawał
- Z Bogiem warto się zaprzyjażnić
- Rabini atakują papieża Benedykta XVI
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jezusa biczowano: kilkadziesiąt razów rzemiennymi biczami zakończonymi ołowianymi kulkami rozerwało na strzępy skórę Jego ciała, czyniąc z nej jedną wielką ranę. Chrystus stracił ponad litr krwi. Korona cierniowa potwornie raniła Jego twarz i głowę, ostrymi kolcami przekłuwając skórę, wbijała się w czaszkę - pisze "Fakt".
Chrystusa wyszydzano, pluto na niego. W końcu wziął na ramiona ciężką belkę i poszedł na Golgotę. Drewno boleśnie wbijało się w bark, tworząc głęboką, otwartą ranę na ciele Chrystusa. Wycieńczony, trzy razy upadał pod ciężarem belki. Idąc na górę skazańców czuł zapach palonej skóry i mdły zapach krwi tysięcy baranków. Niedaleko zabijano tysiące zwierząt na zbliżające się święto Paschy. Rzeź trwała od rana, bo trzeba było zdążyć upiec mięso przed zachodem słońca.
Gdy Chrystus wycieńczony dotarł na wzgórze, żołnierze zdarli z niego szaty. Drżącego, całego we krwi i ranach Jezusa Rzymianie położyli na krzyżu. Rozpostarli Mu ręce - pisze "Fakt". Długimi na ponad 11 centymetrów gwoździami, grubymi jak serdeczny palec, zaczęli przybijąć do krzyża nadgarstki. Prawą nogę wykręcili w kostce i uderzając młotkiem przytwierdzili do krzyża nogi Chrystusa. Gwóźdź przeszedł na wylot.
Nie mogąc znieść cierpienia, Jezus głośno zawołał: Eli, Eli, lema sabachthani? Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Skonał po kilku godzinach potwornej męki. Złożył ofiarę z samego siebie. Umarł, żeby nas zbawić - pisze "Fakt".
Wielki Piątek to najsmutniejszy dzień w roku. Dziś w kościołach nie odprawia się zwykłej Mszy Świętej, tylko nabożeństwo Wielkiego Piątku. Odbywa się po południu, bo Chrystus skonał o godzinie 15. Kapłani wchodzą w ciszy do kościoła i leżą krzyżem przed ołtarzem - pisze "Fakt". Tego dnia zakładają czerwony ornat, bo symbolizuje on krew i męczeństwo.
Czytana jest Liturgia Męki Pańskiej. Po tym jest adoracja krzyża, który w Wielki Piątek osłonięty jest fioletową szatą, na znak żałoby i pokuty. Każdy może podejść i ucałować krzyż. Wierni przystępują do Komunii Świętej. Najświętszy Sakrament, zamiast do tabernakulum, jest przenoszony do specjalnie przygotowanego Grobu Pańskiego.
Wszystkich wierzących tego dnia obowiązuje ścisły post. Można zjeść tylko trzy posiłki bezmięsne, w tym jeden do syta - pisze "Fakt".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!