Macierewicz: "Wyborcza" zdekonspirowała agentów
"Gazeta Wyborcza" popełniła przestępstwo - twierdzi w radiu RMF Antoni Macierewicz. Wtóruje mu Zbigniew Wassermann: "Upublicznienie, że to agenci służb (są na zdjęciach w Naszej-klasie), jest naruszeniem bezpieczeństwa państwa" - przekonuje.
- Aneks o WSI to wielki ból głowy prezydenta
- Macierewicz pozwał "Wyborczą" do sądu
- "Oficerów z Naszej-klasy trzeba wyrzucić z pracy"
- Olszewski nie chce już weryfikować agentów
- Macierewicz do dziennikarza: Działa pan na rzecz agentury
- "Wiadomości" TVP naraziły życie tłumaczy
- Tajne dane Al-Kaidy kupisz na eBayu
- Dowody na ekspresowe szkolenia agentów
- "Resort obrony ujawnia mediom tajemnice państwowe"
- Śledczy sprawdzą, czy szef MON zdradził tajemnicę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"<Gazeta> atakuje służby, przynosząc ogromne zło" - mówi TVN24 Zbigniew Wassermann. To reakcja na artykuł o sześciu oficerach Służby Kontrwywiadu Wojskowego, którzy opublikowali swoje zdjęcia z Afganistanu w portalu Nasza-klasa. Zdaniem gazety, brak profesjonalizmu pozwolił ich zdekonspirować.
"Nie jest zakazane i w żaden sposób nie jest naganne to, że żołnierze robią sobie zdjęcia. Oni się nie zidentyfikowali jako ludzie, którzy pracują w kontrwywiadzie, to zrobiła <Gazeta Wyborcza>" - grzmi w radiu RMF Antoni Macierewicz, były szef kontrwywiadu.
Zdaniem obu polityków, gazeta wykorzystała przecieki, aby atakować służby wojskowe.
Macierewicz dodaje, że sam przyjął sześciu zdekonspirowanych agentów do SKW. Jest przekonany, że "są dobrzy". Przeszkadzali natomiast dawnym funkcjonariuszom WSI i stąd nagonka na nich - tłumaczy.
Tymczasem szef MON, Bogdan Klich, polecił wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec tych oficerów.
"Co prawda zdjęcia i podpisy umieszczone na portalu internetowym nie identyfikowały w sposób jednoznaczny tych żołnierzy z SKW, jednak nie umniejsza to nagannego postępowania tych oficerów, którzy przed wyjazdem na misje podpisali instrukcje zobowiązujące ich do należytego dbania o bezpieczeństwo swoje i podwładnych" - powiedział PAP rzecznik resortu, Robert Rochowicz.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!