Niemieccy policjanci polują na Polaków
Co prawda zniknęły granice wewnątrz Unii Europejskiej, ale dla Polaków oznacza to także kłopoty. Niemcy prześladują tych, którzy już bez obowiązkowej kontroli przekraczają Odrę - alarmują naukowcy z "Center for European Policy Studiem".
- Od dziś koniec odpraw na lotniskach
- Niemiecka policja wkracza do Polski
- Antypolskie ataki w niemieckim miasteczku
- Łapanki na Polaków na granicy z Niemcami
- Naukowcy: Zbrodnie można przewidzieć
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Drobiazgowe kontrole samochodów z polską rejestracją, naloty na hotele, a nawet na stacje kolejowe. Oto jak niemieccy policjanci i straż graniczna traktują Polaków, którzy przekroczą Odrę - piszą naukowcy, których raport ujawnia "Wprost".
Wytykają też brak urzędnika, który zająłby się szykanami niemieckich policjantów i pilnowałby, by funkcjonariusze przestrzegali prawa.
Berlin tłumaczy, że kontrole zostały zaostrzone, ponieważ władze Niemiec boją się wzrostu przestępczości. Jak twierdzą jednak twórcy raportu, nie ma takiego zagrożenie. Wszystkie statystyki pokazują bowiem, że po otwarciu granic przestępczość nie wzrosła. Dlatego prześladowanie Polaków powinno się jak najszybciej skończyć.
W raporcie wymienia się też Czechów, którzy mają podobne kłopoty.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!