Pięciolatek widział śmierć własnej siostrzyczki
"Chłopiec mówił: pan zabił, pan bił" - opowiada w TVN24 mieszkanka wsi Przewóz. "Nie ma siostry" - wskazywał na pusty wózek, w którym leżał tylko zakrwawiony ręcznik. Policjanci znaleźli ciało jego 3-letniej siostrzyczki w studni. Najprawdopodobniej zabił ją sąsiad, który pił z matką dzieci alkohol.
- Dziecko umarło, bo połknęło baterię
- Wyłowiono ciała dwóch zaginionych chłopców
- Odpowiedzą za samosąd na 9-letnim chłopcu
- Zabił dziecko, bo przeszkadzało mu w piciu wódki
- Pijana matka rzuciła dzieckiem o tapczan
- Matka chciała udusić półroczną córeczkę
- Piękna miss znęcała się nad matką
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mieszkańcy wsi są wstrząśnięci. Opowiadają, że to 67-letni mężczyzna, który pił z matką, pobił dziewczynkę kołkiem i zmasakrowaną wrzucił do studni.
"Dziecko krzyczało: pan zabił, pan bije, że jego bił. Mąż poszedł tam z sąsiadką. Zobaczyli dużo krwi, zaczęli dobijać się do drzwi" - opowiada w TVN24 zrozpaczona sąsiadka rodziny ze wsi Przewóz w Lubuskiem. "Malutki podbiegł do wózka, zobaczył zakrwawiony ręcznik i powiedział: <Nie ma siostry>" - dodaje kobieta ze łzami w oczach.
Zaalarmowani policjanci przeszukali dom i obejście. W studni znaleźli zmasakrowane zwłoki 3-letniej dziewczynki. Kompletnie pijana 27-letnia matka nie potrafiła powiedzieć, gdzie jest jej dziecko. Jej 67-letni kompan był równie pijany. Mundurowi zabrali ich do izby wytrzeźwień. Oboje mieli ponad 3 promile w wydychanym powietrzu. Trzeźwieją od wczoraj. Jak tylko dojdą do siebie, dostaną zarzuty.
Policjanci zatrzymali też ojca dzieci, którego w czasie libacji nie było w domu, bo pracował. Nie wiadomo, czy i on nie dostanie zarzutów.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!