Morderca dziewczynki usłyszał zarzut
Ta zbrodnia wstrząsnęła wszystkimi. 67-letni mężczyzna zamordował 2,5-letnią dziewczynkę, bo za głośno płakała. Jej zwłoki wrzucił do studni. Mężczyzna przyznał się do morderstwa. Dziś usłyszał prokuratorski zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Zarzut zabójstwa postawiono także 27-letniej matce dziewczynki. Resztę źycia mogą spędzić w więzieniu.
- Przyznał się do zabójstwa ośmiolatki
- Zabił dziecko i jest bezkarny
- Zabił siostrę, żonę, a potem siebie
- Zabił dziecko, bo przeszkadzało mu w piciu wódki
- Dożywocie dla zabójcy siedmioletniej Grażynki
- Grozi jej dożywocie za rzucenie dzieckiem o ziemię
- Zabił dziewczynę, bo była z nim w ciąży
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Podejrzany wyjaśnił, że przeszkadzał i denerwował go płacz dziecka, które nie chciało się uspokoić. Wówczas złapał za drąg i kilkakrotnie je uderzył" - powiedziała prokurator rejonowa w Świebodzinie Ewa Grześkowiak.
Zarzut zabójstwa usłyszała w sobotę także matka dziecka. Początkowo miała odpowiadać tylko za nieudzielenie pomocy i brak opieki nad dzieckiem. Gdyby te zarzuty utrzymano spędziłaby w więzieniu zaledwie pięć lat.
Na poszerzenie zarzutów miały wpływ wyniki przeprowadzonej w sobotę rano sekcji zwłok dziewczynki. Okazało się, że w chwili, gdy została wrzucona do studni, jeszcze żyła. Bezpośrednią przyczyną zgonu nie było pobicie drewnianym kołkiem, ale utonięcie.
Do tragedii doszło we wsi Przewóz niedaleko Zielonej Góry. Do domu mężczyzny przyszła matka z córką i synem. Ten 5-letni chłopiec był świadkiem zabójstwa, i to on powiadomił sąsiadów, a ci policję.
Policja znalazła narzędzie zbrodni. Jest to długa drewniana pałka, podobna do kija bejsbolowego. Podejrzany tłumaczył, że trzymał ją dla samoobrony.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!