Platforma ustrzeli rzecznik praw dziecka
Jeszcze w tym tygodniu do Sejmu trafi wniosek o odwołanie Ewy Sowińskiej. Złoży go Platforma Obywatelska. Usunięcie rzecznik praw dziecka z urzędu nie będzie łatwe. Trzeba bowiem udowodnić, że złamała ślubowanie. A ustawa dokładnie nie wyjaśnia, jak można je złamać.
- Ewa Sowińska pogodzona z losem
- PO: Sowińska jest rzecznikiem Radia Maryja
- Sowińska chce zaskarżyć posłów PO
- Sowińska dla Rydzyka zrobi wszystko
- Sowińska opętana seksem
- Sowińska: In vitro nie jest ekologiczne
- Ewa Sowińska podała się do dymisji
- Wynajęci spece ratują twarz Sowińskiej
- Dwoje chętnych na miejsce Ewy Sowińskiej
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Dzisiaj zapadnie decyzja, kiedy dokładnie go złożymy" - mówi posłanka PO Magdalena Kochan. "Zależy nam, by stało się to jeszcze w tym tygodniu" - dodaje w rozmowie z dziennikiem "Polska".
Rzecznika praw dziecka można odwołać tylko w trzech przypadkach: w razie przewlekłej choroby, gdy sam zrezygnuje albo gdy sprzeniewierzy się ślubowaniu. PO, jak twierdzi "Polska", chce udowodnić, że Ewa Sowińska nie wypełniała swoich obowiązków bezstronnie i naruszyła godność urzędu.
Sowińska nie chce złożyć dymisji, a Platformie nie podobają się ostatnie wpadki rzecznik z teletubisiami oskarżanymi o homoseksualizm czy pomysłem na karanie za uprawianie seksu z osobą poniżej 18. roku życia. Dlatego posłowie chcą przeforsować przez Sejm wniosek o odwołanie Ewy Sowińskiej.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!