Serce Jana Pawła II trafi na Wawel?
Niewykluczone, że serce Jana Pawła II może trafić na Wawel - twierdzi biskup Tadeusz Pieronek. "Na pewno do Krakowa trafią jakieś relikwie pierwszego stopnia, czyli fragmenty ciała. Czy będzie to serce? Zależy, czy pojawi się odpowiednia inicjatywa" - mówi tygodnikowi "Wprost" duchowny zaznaczając przy tym, że sam jest przeciwny takiemu rozwiązaniu.
- Dyskusje o relikwiach Jana Pawła II są niepoważne
- Włosi wymyślili datę beatyfikacji Jana Pawła II?
- Jan Paweł II szybko świętym nie będzie
- Potrójna beatyfikacja mało realna
- Polacy już nie opłakują Jana Pawła II
- Prezydent: Śmierć Jana Pawła II odmieniła Polaków
- Nie chcą Jana Pawła II w szkołach
- Kości Jana Pawła II przyjadą do Polski
- Jan Paweł II błogosławiony za kilka miesięcy
- Poznamy sekrety zamachu na Jana Pawła II?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sprowadzenia serca papieża na Wawel chciał prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Pomysł upadł, takie relikwie pozyskuje się dopiero po beatyfikacji - pisze tygodnik "Wprost". Według biskupa Pieronka może do niej dość już 16 października. Wtedy upływa 30 lat od momentu wyboru Jana Pawła II na papieża.
W tej chwili według włoskich mediów trwają przygotowania do przeniesienia ciała Jana Pawła II z Grot Watykańskich do Bazyliki św. Piotra. Rozważane są też dwa warianty: albo wystawienia ciała papieża na widok publiczny w szklanej trumnie, albo zbudowanie monumentu. W tym pierwszym wariancie na twarzy Jana Pawła II umieszczono by maskę z odzworowaniem jej rysów.
Polacy jednak chcą, by ciało papieża pozostało w ziemi. Tak jak prosił Jan Paweł II w swoim testamencie. Według badań "Pentora" przeprowadzonych dla "Wprost" chce tego aż 67,8 procenta badanych. Tylko 13 procent chce, by ciało papieża było po beatyfikacji wystawione na widok publiczny w szklanej trumnie w Bazylice św. Piotra. Jedynie trochę ponad 14 procent chciałoby, aby spoczywało w Polsce.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!