Wartownik zastrzelił się tam, gdzie rozbiła się CASA
W bazie lotniczej w Mirosławcu, gdzie niedawno rozbił się wojskowy samolot CASA, zabił się żołnierz. "Na razie możemy powiedzieć jedynie, że popełnił samobójstwo" - powiedzieli wojskowi w TVN24.
- Czy za sterami CASY siedział pasażer?
- Katastrofę CASY spowodowali... wszyscy
- Wojskowi latają brawurowo i nonszalancko
- Załoga CASY nie wiedziała, że ginie
- Świadek koronny powiesił się w celi
- Kary dla 23 winnych katastrofy CASY
- Nie poznamy pełnej prawdy o katastrofie CASY
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szczegóły tragedii nie są znane. "Żołnierz pełnił służbę na warcie. Był sam. Między 6, a 7 rano zabił się" - informują wojskowi.
Nie chcą powiedzieć, czy się zastrzelił. Nie wiadomo też, czy samobójstwo wartownika ma związek z katastrofą samolotu CASA, w której zginęło ponad 20 żołnierzy, głównie z tej bazy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!