Pięciolatek zginął, spadając z wysokości
Przez cały dzień szukało go 50 strażaków i 20 policjantów z psem tropiącym. Na nogi postawiono całą wieś. Niestety, 5-letniego chłopca ze Starego Barkoczyna koło Kościerzyny znaleziono martwego.
- Pięciolatek wyskoczył z okna przedszkola
- Wypadł z okna, bo matka musiała zapalić
- Pięciolatek przeżył upadek z czwartego piętra
- Grozi jej dożywocie za rzucenie dzieckiem o ziemię
- Chłopiec zginął na ogrodzeniu przedszkola
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kiedy w akcji poszukiwawczej miała być użyta kamera termowizyjna, chłopca odszukał w budynku gospodarczym jego ojciec. Dziecko już jednak nie żyło. Leżało przykryte warstwą siana.
Według policji, maluch prawodopodobnie spadł z wysokości kilku metrów na posadzkę i uderzył główką w koryto. Śledczy sprawdzają teraz, w jakim stopniu rodzice zaniedbali swój obowiązek opieki nad dzieckiem.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!