Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Nikt nie pomógł molestowanym maluchom

2008-04-23 | Ostatnia aktualizacja: 18:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wstrząsającą historię maltretowanych i molestowanych seksualnie dzieci ujawniły "Wydarzenia" Polsatu. Wyrodna matka i jej nowy partner znęcali się nad maluchami w Malborku. Sąsiedzi woleli się nie wtrącać. Ale najgorsze jest to, że sprawą nie zajęła się zaalarmowana opieka społeczna.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Pięcio-, sześcio- i ośmioletnie dzieci były maltretowane i molestowane przez konkubenta matki i prawdopodobnie nią samą. Dochodzące zza ściany awantury słyszeli wszyscy w bloku, ale nikt nie reagował.

W końcu w obronie sióstr i brata wystąpił trzynastolatek, który o ich codziennym dręczeniu opowiedział biologicznemu ojcu. To co chłopiec opowiada, jest wstrząsające. Jego relacja jest pełna makabrycznych opisów piekła, jakie zgotowali dzieciom ich opiekunowie. Zamiast się o nie troszczyć, wykorzystywali dzieci do spełniania swoich trudnych do opisania zachcianek. Ich własna matka uczestniczyła w tym koszmarze. Zabroniła im też komukolwiek o tym mówić pod groźbą kary.

Biologiczny ojciec chłopca nagrał tę rozmowę na płytę CD i poszedł po pomoc do opieki społecznej. Trudno w to uwierzyć, ale jej nie dostał.

Mężczyzna twierdzi, że urzędnicy odmówili pomocy. Nawet nie chcieli dotknąć płyty, tłumacząc, że nie mają takich kompetencji, a w dodatku bali się, że na CD może być... wirus.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «