Nikt nie pomógł molestowanym maluchom
Wstrząsającą historię maltretowanych i molestowanych seksualnie dzieci ujawniły "Wydarzenia" Polsatu. Wyrodna matka i jej nowy partner znęcali się nad maluchami w Malborku. Sąsiedzi woleli się nie wtrącać. Ale najgorsze jest to, że sprawą nie zajęła się zaalarmowana opieka społeczna.
- Sąsiad nie ufa już sąsiadowi
- Prawo ojca przed unijnym Trybunałem
- Oddała wnuczkę pedofilowi, bo był religijny
- Wyrzuciła z samochodu własną córkę
- Pedofil: Kocham dziewczynkę i ona kocha mnie
- Ksiądz aresztowany za molestowanie i pornografię
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pięcio-, sześcio- i ośmioletnie dzieci były maltretowane i molestowane przez konkubenta matki i prawdopodobnie nią samą. Dochodzące zza ściany awantury słyszeli wszyscy w bloku, ale nikt nie reagował.
W końcu w obronie sióstr i brata wystąpił trzynastolatek, który o ich codziennym dręczeniu opowiedział biologicznemu ojcu. To co chłopiec opowiada, jest wstrząsające. Jego relacja jest pełna makabrycznych opisów piekła, jakie zgotowali dzieciom ich opiekunowie. Zamiast się o nie troszczyć, wykorzystywali dzieci do spełniania swoich trudnych do opisania zachcianek. Ich własna matka uczestniczyła w tym koszmarze. Zabroniła im też komukolwiek o tym mówić pod groźbą kary.
Biologiczny ojciec chłopca nagrał tę rozmowę na płytę CD i poszedł po pomoc do opieki społecznej. Trudno w to uwierzyć, ale jej nie dostał.
Mężczyzna twierdzi, że urzędnicy odmówili pomocy. Nawet nie chcieli dotknąć płyty, tłumacząc, że nie mają takich kompetencji, a w dodatku bali się, że na CD może być... wirus.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!