Nauczyciele zawinili, uczniowie nie zdali

Gimnazjalistów zapytano o lektury, których nie przerabiali w szkole Fot. fot. Pawel Ulatowski / Inne
Urzędnicy się nie porozumieli, nauczyciele zaspali, a dzieci ucierpiały! Co się stało? Do tej pory na egzaminie gimnazjaliści dostawali pytania ogólne, teraz zapytano ich o konkretne książki. Problem w tym, że niektórzy nauczyciele nie przerobili z uczniami lektur, których dotyczyły pytania.
- Pytania egzaminacyjne wyciekły do internetu
- Oblany egzamin to nie koniec świata
- "Gimnazjaliści mają prawo zdawać ponownie"
- Kwit od ministra pomoże uczniom
- Nauczyciele strajkują, szkoły pozamykane
- Znamy wyniki egzaminu gimnazjalistów
- Dyplom AWF odebrał na wózku
- Rodzice zmuszają dzieci do wyścigu szczurów
- Pół miliona uczniów zaczęło wyścig do liceów
- Kolejny błąd w teście gimnazjalnym
- MEN: Słowacki lekturą być nie musi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Syzyfowe prace" i "Kamienie na szaniec" - to książki, które dobrze zapamięta wielu gimnazjalistów z Trójmiasta, Krakowa i Słupska. Uczniowie mieli opisać bohaterów obu lektur. Niestety, nie omawiali tych książek na lekcjach.
Za to zadanie każdy uczeń mógł dostać 16 punktów na 50 możliwych. Ale ich nie dostał, przez co gorzej zda egzamin i nie dostanie się do wymarzonego liceum.
Obie lektury wchodzą w skład "podstawy programowej". Powinny być przerobione, ale nie były... z winy nauczycieli. Ci z kolei twierdzą, że winne są osoby układające pytania. Do tej pory uczniowie dostawali na egzaminach cytaty, do których mieli się odnieść, albo byli pytani o ulubioną książkę lub film, a nie o konkretną lekturę.
Kuratorium zapowiada kontrole w szkołach, w których poloniści nie omówili lektur. Jednak jest mało prawdopodobne, by gimnazjaliści mieli szansę napisać egzamin jeszcze raz i poprawić swoje wyniki - czytamy na portalu tvn24.pl.
Natomiast w łódzkim nauczyciele pomylili formularze. Jeden z uczniów dostał zadania przygotowane dla jego lekko upośledzonego kolegi. Niepełnosprawny uczeń otrzymał normalne zadania. Teraz obaj muszą powtórzyć egzamin - donosi gazeta.pl.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!