Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Nie mieli prawa zatrzymać prezesa Cracovii

2008-04-25 | Ostatnia aktualizacja: 18:25 | Komentarze: 0 | skomentuj
Sąd: Zatrzymanie Filipiaka było bezzasadne

Sąd: Zatrzymanie Filipiaka było bezzasadne / Inne

Dzień satysfakcji dla prezesa klubu piłkarskiego Cracovia i właściciela firmy ComArch Janusza Filipiaka. Sąd uznał, że spektakularne zatrzymanie go przez policję na lotnisku nie miało żadnych podstaw. Trzeba mu też oddać 100 tysięcy złotych, które zapłacił za odzyskanie wolności.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sąd oddał sprawiedliwość obrońcom biznesmena, którzy poskarżyli się na jego zatrzymanie. Uznał, że nie było podstaw do zatrzymania - wystarczyło wysłać do Filipiaka wezwanie na przesłuchanie.

Sędziowie kazali też prokuraturze oddać mu 100 tysięcy złotych, które zapłacił za wypuszczenie na wolność. Ale utrzymali poręczenie majątkowe w przypadku drugiego działacza Cracovii - Rafała Wysockiego.

Filipiaka zatrzymano 12 kwietnia na podkrakowskim lotnisku Balice, gdy wracał z zagranicy. Miał jechać na mecz swojej drużyny. Plany jednak musiał zmienić - zamiast na stadion pojechał do prokuratury. Tam postawiono mu zarzuty, związane ze sprawą kontraktu jednego z piłkarzy - m.in. dotyczące fałszowania dokumentów. Prezes klubu nie przyznał się do winy.

Adwokaci Filipaka zapowiadają, że po tej decyzji sądu będą domagać się odszkodowania za zatrzymanie.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «