Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Świadek koronny powiesił się w celi

2008-04-25 | Ostatnia aktualizacja: 18:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Andrzej Ł. - "Gruby", znów trafił za kratki, bo, choć został świadkiem koronnym, to dalej kradł samochody. W celi powiesił się. Nie wiadomo dlaczego. To kolejny więzień, który popełnia samobójstwo (lub przynajmniej tak to wygląda) w polskich zakładach karnych.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kamery w polskich więzieniach są zamontowane tak, że nie podglądają całej celi. Do tego nikt nie zapisuje filmów na twardych dyskach - alarmuje "Polityka". Dlatego też "Gruby" mógł powiesić się w celi, unikając wzroku strażnika.

Andrzej Ł. był jednym z najgroźniejszych polskich złodziei luksusowych samochodów. Dogadał się z Prokuraturą Okręgową w Gorzowie Wielkopolskim i został świadkiem koronnym. Wrócił jednak do złodziejskiego fachu, ale powinęła mu się noga i wpadł w ręce policji.

To kolejny więzień, który popełnia samobójstwo. Ostatnio w areszcie śledczym w Płocku powiesił się, także w kąciku sanitarnym, jeden z morderców Krzysztofa Olewnika - Sławomir Kościuk. "Gruby" jest jednak pierwszym świadkiem koronnym, który w celi traci życie.

Andrzej Mężyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «