Pogotowie odesłało staruszkę do... księdza
"Nie reanimujemy osób w takim wieku" - usłyszał w słuchawce syn 87-letniej mieszkanki podolsztyńskiej miejscowości. Dzwonił na pogotowie. Ale dyspozytorka zamiast wysłać karetkę do jego omdlałej matki, odesłała go do... księdza.
- Pogotowie dostało karetki do wożenia otyłych
- Wstrząsający zapis kłótni o karetkę
- Niemowlę zmarło, bo szpital odmówił pomocy
- Pielęgniarka zawieszona po śmierci dziecka
- Rozbiły się dwie karetki pogotowia
- "Karetka nie czekała na prezydenta pod płotem"
- Zmarł w męczarniach na szpitalnym łóżku
- Mogła nie wysyłać karetki, bo pacjent i tak by umarł
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pani Eugenia czuje się dziś dobrze. Ale nie dzięki pogotowiu. Kobiecie, gdy kilka dni temu zasłabła, z pomocą przyszedł lekarz rodzinny - podaje IAR.
Dyspozytorka pogotowia rozmawiała z synem kobiety kilka minut. Zdecydowała, że nie wyśle karetki, bo - jak powiedziała - osób w takim wieku pogotowie nie reanimuje. Zamiast tego zaproponowała, by syn staruszki skontaktował się z księdzem.
Dyrekcja pogotowia potwierdziła to, co było oczywiste - niewysłanie karetki do chorej było błędem. Do jutra ma być podjęta decyzja o karze dla dyspozytorki. Prawdopodobnie zostanie zawieszona.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!