Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Skin udawał duchownego i dostanie grzywnę

2008-05-03 | Ostatnia aktualizacja: 18:26 | Komentarze: 0 | skomentuj

Grupa skinheadów chciała koniecznie dostać się na Górę św. Anny i ominąć policyjną kontrolę wyłapującą neofaszystów. Jeden z narodowców przebrał się więc za dominikanina i udawał, że prowadzi "spokojną młodzież na patriotyczną uroczystość". Zdradziły go... glany wystające spod sutanny. Teraz grozi mu grzywna.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Policjanci przecierali oczy ze zdziwienia, kiedy zobaczyli mnicha prowadzącego grupę ortodoksyjnych skinów na Górę św. Anny. 2 maja odbywała się tam patriotyczna uroczystość. Funkcjonariusze od razu zatrzymali podejrzaną wycieczkę, żeby sprawdzić, czy jej uczestnicy nie mają przy sobie transparentów i ulotek, które mogłyby zakłócić przebieg imprezy.

Wtedy młody "duchowny" oświadczył, że jest dominikaninem i prowadzi 11-osobową grupę młodzieży ze Zdzieszowic na obchody rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego - podaje gazeta.pl. Policjanci nie uwierzyli. Zbyt wiele rzeczy do siebie nie pasowało. "Mnich" był za młody na duchownego, miał tylko 21 lat, a w dodatku spod sutanny wystawały mu glany - ulubione buty skinów. Wzięli więc "dominikanina" na bok i przepytali.

W końcu fałszywy mnich przyznał, że jest członkiem Odrodzenia Narodowo-Radykalnego, tak samo zresztą, jak jego towarzysze. Strój duchownego kupił w internecie, a przedstawił się jako mnich dla żartu. Policjanci nie mieli jednak poczucia humoru. Prokuratura przedstawiła mężczyźnie zarzut przywłaszczenia tytułu i stroju, do którego nie miał prawa. Grozi mu teraz 1000 złotych grzywny.

Na Górze św. Anny policjanci zatrzymali też dwóch członków ONR, którzy wykonywali nazistowskie gesty, dwóch skinów rozdających antysemickie ulotki i dwóch mężczyzn trzymających flagę z symbolem podobnym do swastyki.

TOKU
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «