Europa starzeje się i umiera

W Europie jest coraz wiecej jedynaków. Rodzina z dwójką dzieci to... rzadkość Fot. Katarzyna Mala / Inne
W krajach Unii rocznie przeprowadza się 1,2 mln zabiegów usuwania ciąży. To tyle, ile wynosi populacja Malty i Luksemburga razem wziętych - stwierdza raport niezależnego hiszpańskiego Instytutu Polityki Rodzinnej. Dokument wskazuje na poważny kryzys demograficzny na naszym kontynencie. Przyrost naturalny stale się obniża, a w krajach Europy mieszka już więcej emerytów niż dzieci - pisze "Rzeczpospolita".
- Koniec Europy?
- Szpitale odeślą z kwitkiem ciężarne Polki
- Czego powinna bać się Europa?
- Dzięki becikowemu Niemcy rozmnażają się na potęgę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W statystykach przyrostu naturalnego najgorzej wypadają nowe państwa członkowskie, w tym Polska. W naszym kraju wskaźnik urodzeń wynosi 1,27 – oznacza to, że średnio tyle dzieci przypada na kobietę w wieku rozrodczym. To zdecydowanie za mało. Dopiero wskaźnik urodzeń na poziomie 2,1 zapewnia pełną wymianę pokoleń. Po latach kryzysu zbliżają się do niego Francja (2), Irlandia (1,93), Szwecja (1,85) i Wielka Brytania (1,84) - podaje "Rz".
Zdaniem ekspertów, cytowanych przez gazetę, oprócz masowych aborcji jedną z przyczyn tego trendu może być kryzys rodziny. "Co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem. W niektórych krajach, takich jak Estonia, Francja czy Szwecja, więcej dzieci rodzi się w związkach niezalegalizowanych niż w małżeństwach”.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!