Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Dwie doby czekała na pomoc w górach

2008-05-10 | Ostatnia aktualizacja: 18:27 | Komentarze: 0 | skomentuj

Cudem uniknęła śmierci. Dwie doby czekała na pomoc turystka, która w czwartek spadła ze szlaku w okolicach Goryczkowej Czuby w Tatrach. Przeżyła tylko dzięki temu, że miała koc, czekoladę i mnóstwo silnej woli. W górach warunki są trudne, zimowe - opowiadają ratownicy TOPR.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kobieta nie mogła zadzwonić po pomoc, bo gdy spadała, zgubiła telefon komórkowy. Postanowiła poczekać, aż ktoś ją znajdzie. Nie było jej łatwo, bo wysoko w Tatrach wciąż panuje zima. Owinęła się kocem, jadła czekoladę, piła wodę z potoku. Trwała tak przez dwie doby.

Dopiero dziś rano, około godziny 11, turyści na szlaku usłyszeli wołanie kobiety. Śmigłowiec przewiózł ją do szpitala. Lekarze uspokajają, że nic już jej nie grozi.

"Turystka jest cała poobijana" - mówi Roman Szatkowski, dyżurny ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «