Rzucił cegłą w wózek z niemowlęciem
Chwile grozy przeżyli rodzice czteromiesięcznej dziewczynki w Rudzie Śląskiej. Pijany 19-latek rzucił cegłą w wózek, w którym leżała ich córeczka. Tylko cudem nie zrobił krzywdy dziecku. Teraz bezmyślnemu napastnikowi grożą trzy lata więzienia.
- "Nie chciałem porwać dziecka, ale zakupy"
- Agresywny pies pogryzł niemowlę
- Grozi jej dożywocie za rzucenie dzieckiem o ziemię
- Poszukiwania porzuconego dziecka w Krakowie
- Nocna wyprawa pijanego ojca z niemowlęciem
- Uderzyła głową niemowlęcia w mur
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chłopak miał ponad dwa promile alkoholu. Nie potrafił wytłumaczyć policjantom, dlaczego podniósł z ziemi cegłę i rzucił nią w wózek. Trafił w daszek. Niewiele brakowało, a cegła wylądowałaby na czteromiesięcznej dziewczynce. Na szczęście skończyło się tylko na strachu.
Ale dla 19-latka skończy się to gorzej. Noc spędził w areszcie, dziś stanął przed prokuratorem. Usłyszał zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia dziecka. Grożą mu trzy lata więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!