Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Robotnicy przywieźli granat do przedszkola

2008-05-14 | Ostatnia aktualizacja: 18:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Takiej niepodzianki nikt się we wrocławskim przedszkolu nie spodziewał. Gdy robotnicy wysypywali przed budynkiem ziemię z wywrotki, okazało się, że w zwałach ziemi przyjechał również... zardzewiały i uzbrojony pocisk moździerzowy z czasów wojny.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Granat był wciąż niebezpieczny. Wezwani do przedszkola saperzy sprawdzili, że zapalnik jest sprawny. To cud, że ładunek nie wybuchł w czasie transportu albo przy wysypywaniu ziemi na przedszkolnym podwórku. Odłamki takiego pocisku rażą na 300 metrów.

150 dzieci trzeba było ewakuować. Maluchy - nieświadome zagrożenia, jakie czyhało na nie przed przedszkolem - poszły z opiekunami na wycieczkę. Gdy wróciły, na podwórku nie było już ani groźnego pocisku, ani saperów, ani policji. Zabezpieczony granat odwieziono na poligon, gdzie będzie zdetonowany.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «