Kary dla 23 winnych katastrofy CASY
Komisja kończy pracę i oskarża. 23 żołnierzy, którzy mieli przyczynić się do katastrofy wojskowej CASY, wkrótce będzie się tłumaczyć. A to dlatego, że w najbliższych dniach gotowe będą wnioski o postępowanie dyscyplinarne wobec nich. Mogą dostać karę, stracić stanowisko, a nawet zostać wyrzuceni z wojska.
- Załoga CASY nie wiedziała, że ginie
- Wartownik zastrzelił się tam, gdzie rozbiła się CASA
- Śledztwo w sprawie CASY przedłużone
- Wdowy po pilotach chcą skarżyć MON
- Znów zbadają dlaczego spadła CASA
- Nie poznamy pełnej prawdy o katastrofie CASY
- Katastrofę CASY spowodowali... wszyscy
- Czy za sterami CASY siedział pasażer?
- Piloci CASY złamali wszystkie procedury
- Za katastrofę CASY polecą głowy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wśród żołnierzy, którzy wkrótce trafią pod lupę przełożonych, są i oficerowie, i podoficerowie z Sił Powietrznych i innych jednostek. Ich nazwiska nie będą ujawnione - przynajmniej na razie.
To, kto powinien odpowiedzieć za katastrofę CASY, w której zginęło 20 osób, od kwietnia badała specjalna komisja. Właśnie ona wskazała wojskowych, którzy - jej zdaniem - powinni zostać ukarani.
Co im grozi? Upomnienie, nagana, kara pieniężna, odwołanie ze stanowiska, ostrzeżenie, a nawet usunięcie ze służby wojskowej. To, czy i kto zostanie ukarany, rozstrzygnie się w ciągu kilku tygodni.
Wojskowa CASA rozbiła się 23 stycznia w Mirosławcu. Zginęło 16 pasażerów i czterech członków załogi. Zdaniem komisji, między innymi źle dobrano załogę maszyny, która nie poradziła sobie z lotem w fatalnych warunkach atmosferycznych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!