Przeproszą za "polski obóz koncentracyjny"
Przeprosimy Polaków - zapewnia dziennik.pl Ian Greer, wydawca północnoirlandzkiej gazety "Tyrone Courier", która nazwała Auschwitz "polskim obozem koncentracyjnym". Redakcja upierała się, że to nic złego, bo skoro obóz był w Polsce, to był polski. "To było nieeleganckie" - przyznaje Greer.
- Sikorski żąda przeprosin za "polskie obozy"
- Do Polski na lekcję człowieczeństwa
- Bartoszewski: Reuters nie ma encyklopedii?
- Niemcy znów piszą o "polskim obozie"
- Unia wycięła Polskę z Europy
- Holendrzy przepraszają Polaków
- Muzem w Auschwitz zniknie pod wodą?
- Znów piszą o "polskim obozie śmierci"
- Uczniowie spotkają się z byłymi więźniami
- USA: "Polskie obozy koncentracyjne" w radiu
- "W polskich obozach koncentracyjnych nie ma nic złego"
- Izraelska prasa: Sobibór to polski obóz zagłady
- Auschwitz grozi zniszczenie
- Koniec z kłamstwami o polskich obozach śmierci
- Polonia protestuje przeciw gigantowi mediów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jesteśmy szczęśliwi, że możemy wyjaśnić to nieporozumienie. Przeprosimy w przyszłym tygodniu" - mówi dziennikowi.pl wydawca północnoirlandzkiego "Tyrone Courier", Ian Greer. "Obóz koncentracyjny był w Polsce i dlatego tak niefortunnie napisaliśmy. To było niegrzeczne, bo to przecież nie był polski obóz" - przyznaje.
W sprawie obraźliwej publikacji w północnoirlandzkiej gazecie "Tyrone Courier" interweniował już nawet sam minister Radosław Sikorski, który rozmawiał z ambasadorem Wielkiej Brytanii w Warszawie i polskim w Londynie - pisał serwis tvn24.pl.
Wydawca irlandzkiej gazety nie słyszał jednak o interwencji Radosława Sikorskiego. Redakcja - jak zapewnia - sama prześwietliła sprawę i zdecydowała, że Polakom należą się przeprosiny i sprostowanie.
Wcześniej Ian Greer przekonywał, że nie widzi niczego niestosownego w sformułowaniu "polskie obozy koncentracyjne". "Obozy mieściły się na terenie Polski, to oczywiste" - stwierdził w rozmowie z seriwsem onet. Greer dodał, że gdyby obozy były na terenie Wielkiej Brytanii, to mówiłby o brytyjskich obozach koncentracyjnych. Najwyraźniej, po kilku godzinach zmienił zdanie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!