Prezydent nie wyjdzie z aresztu
Prokurator chce, żeby podejrzany o gwałt Czesław Małkowski, prezydent Olsztyna, pozostał w areszcie - dowiedziała się nieoficjalnie "Rzeczpospolita". Decyzja o tym, czy śledczy wystąpią do sądu o przedłużenie aresztu, zapadnie 31 maja.
- Ofiara molestowania w ratuszu przerywa milczenie
- Ocenią seksaferę w referendum
- Seksafera w sądzie
- Działacze SLD na sekswycieczce po jeziorach
- Jest dowód na winę prezydenta
- Seksuolog zbada prezydenta
- Seksafera niczego polityków nie nauczyła
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ale już dziś wiadomo, że taka decyzja będzie podjęta. Wynika to z materiału zgromadzonego w sprawie. Cały czas istnieje obawa matactwa, ale przede wszystkim prezydentowi grozi wysoka kara" - mówi informator gazety.
Małkowski jest podejrzany o gwałt na ciężarnej urzędniczce oraz o molestowanie podwładnych. Kilka dni temu prokuratura wystąpiła do olsztyńskiego ratusza o przekazanie jej ksiąg wejść i wyjść do ratusza z lat 2001 - 2003. Śledczy chcą też znać nazwiska sprzątaczek oraz strażników, którzy w tamtym czasie pracowali w ratuszu. "Z zeznań świadków i pokrzywdzonych wynika, że do prezydenta w późnych godzinach wieczornych przychodziły kobiety. Trzeba ustalić, kim były i po co przyszły" - opowiada rozmówca "Rz".
Ale już dziś wiadomo, że śledczy nie dostaną ksiąg wyjść i wejść. "Ewidencja przepadła w dziwnych okolicznościach. Mówiąc krótko, księgi zaginęły" - informuje pracownik ratusza.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!