Trzypiętrowy teatr z prywatnymi lożami, biblioteka z sześć tysięcy książek do wyboru, galerie, nocne kluby i kasyna, a nawet pływające muzeum - Queen Victoria w niczym nie ustępuje legendarnemu Titanikowi, a wręcz prześciga go w luksusie.

Statek może przewozić ponad 2 tysiące pasażerów w 1007 luksusowych kabinach rozmieszczonych na 10 pokładach. Większość z nich wyposażona jest - oprócz standardowych udogodnień typu łazienka i barek - także we własny balkon z widokiem na morze.

Wszystkie pomieszczenia wyłożone są boazerią z orientalnych gatunków drewna, a na korytarzach nad głowami pasażerów zwisają kryształowe żyrandole.

Zwodowana w grudniu 2007 r. Królowa Wiktoria wozi pasażerów po całym świecie. Do Gdyni zawitała w ramach rejsu pod nazwą "Rosyjskie Rendezvous" z Southampton do Sankt Petersburga. Do wyboru są jeszcze m.in. "Podróż śladami Vikingów", "Śródziemnomorskie perły",czy "Gejzery i lodowce.

W planie jest także rejs dookoła świata - z Southampton do Nowego Jorku, m.in. przez Kanał Panamski, Hawaje, Australię, Dubai i Egipt, Morze Śródziemne i Cieśninę Gibraltarską do południowych wybrzeży Wielkiej Brytanii.

99-dniowa podróż (od 10 stycznia do 20 kwietnia 2009 r.) to oczywiście atrakcja dla bogatych turystów. Najtańszy bilet kosztuje ponad 20 tys. dolarów. Ale miejsca rezerwować trzeba już teraz - połowa kabin jest już zajęta.

Kogo nie stać na luksusowy rejs, może liczyć na ponowne odwiedziny statku w naszym kraju. Jak dowiedział się dziennik.pl, Queen Victoria zawinie do Gdyni jeszcze 3 i 22 lipca. Za każdym razem statek będzie otwarty dla zwiedzających.

Zobacz galerię